piątek, 14 października 2016

#119 + i - HYBRYD

Hej :) Jakiś czas temu i ja zakupiłam swoja lampę UV. Dzisiaj przedstawię Wam plusy i minusy hybryd według mnie:)
Zapraszam!


                              
                                                +                                                                                                                                                                                                                                           
-hybrydy trzymają nam się ok. 3-4 tygodni               
 -nie trzeba czekać aż wyschną                                
  -zanim włożymy do lampy możemy poprawiać  ile i co nam się podoba                                            
  -jeżeli mamy swoje, to teoretycznie nie musimy   
płacić kosmetyczce za zrobienie
 
-
 -trzeba bardzo dokładnie malować paznokcie
i nie wolno nam zalać skórek, gdyż lakier na
drugi dzień odejdzie
-po ściągnięciu hybrydy paznokcie są w
bardzo złej kondycji, natomiast odżywka je obudowuje
 


Według mnie hybrydy to super sprawa głownie ze względu na to, że nie muszę czekać, aż wyschną i bardzo długo się trzymają :) Jak Wy uważacie? Może macie lampy UV czy LED?

poniedziałek, 12 września 2016

#118 HYBRYDY - NEONAIL

Hej!

Już od dawna chciałam swój zestaw do hybryd, ale zawsze szkoda mi było na to pieniędzy. Mówiłam, że przecież mogę iść do kosmetyczki i mi zrobi. Jednak po wielu przemyśleniach i obliczeniach stwierdziłam, że gdy kupię sobie własny zestaw to zapłacę jednorazowo, a u kosmetyczki musiałabym stale płacić Równie dobrze można robić paznokcie znajomym za niewielkie pieniądze. Jest to w pewnym stopniu praca wraz z przyjemnością.
Zdecydowałam się na firmę Neonail. Dlaczego nie Semilac??
Uważam, że jakość lakierów jest niemalże identyczna, a Neonail zaciekawił mnie dodatkowo lakierami zmieniającymi kolor pod wpływem temperatury. 
Przeglądając allegro trafiłam na fajny zestaw w super cenie z 3 dowolnymi kolorami, lampą LED z akumulatorem, baza, top i akcesoria. Razem z kurierem zapłaciłam dokładnie 214 zł. Same lakiery (ok.30zł/szt.), baza i top kosztują razem 150zł, a gdzie lampa i akcesoria...  Bardziej opłaca kupic zestaw, niz wszystko osobno. 
Wybrałam bardzo klasyczne kolory: Natural Beauty, Silky Nude i Wine Red. Cudownie wyglądają na paznokciach. Nie mogłam się powstrzymać, więc zaraz po dostarczeniu przez kuriera do mnie do domu, zabrałam się za malowanie. Sobie pomalowałam Natural Beauty + syrenka, mamie Silky Nude+ syrenka i zostal ostatni kolor, który zagościł na paznokciach mojej cioci. Jak wszyscy to wszyscy ! Kolor najjaśniejszy potrzebował 3 warstwy, aby w pełni pokryć, natomiast kolejne tylko 2.
Jeśli chodzi to lampę, to bardzo jestem zadowolona jej wielkości. Jest bardzo mała, wszędzie się miejscu, a w dodatku nie musi być podłączona do prądu podczas malowania. Możemy ja naładować wcześniej. Posiada regulowany czas : 30s, 60s, i 90s. Korzystałam z tej trzeciej opcji, gdyż chciałam być pewna, że paznokcie są suche.










Cieszę się, że stałam się posiadaczką zestawu do hybryd. Teraz będę mogła eksperymentować ze zdobieniami na paznokciach. Pochwalę się Wam, gdy coś uda mi się fajnego zrobić.
Pozdrawiam
/Victoria


poniedziałek, 29 sierpnia 2016

czwartek, 25 sierpnia 2016

#116 Dziewczyna z pociągu

Dzisiaj zrecenzuję Wam książkę Paula`i Hawkins " Dziewczyna z pociągu ". Ma ona 326 stron. Szybko i łatwo się ją czyta. Na okładce widzimy krótki komentarz Kinga, który mówi, że dziewczyna z pociągu jest "znakomitym thrillerem". Myśląc, że skoro King ją polecił, to musi być ona naprawdę niesamowita, zabrałam się do czytania.


Niestety się rozczarowałam. Nie jest najgorsza, ale spodziewałam się, że będzie o wiele lepsza właśnie przez rekomendację Kinga oraz to, że  (nie wiedzieć czemu) jest tak bardzo popularna.  Lubię książki, które motywują mnie do działania, a tutaj było wręcz przeciwnie. Fabuła głównie opiera się na tym, że główna bohaterka na okrągło pije i próbuje odzyskać swojego byłego. Serio, to by było na tyle. Oczywiście każdy ma inne gusta. To jest tylko moje zdanie.
Jeżeli jednak ją czytaliście, to koniecznie napiszcie, co o niej sądzicie.

czwartek, 18 sierpnia 2016

#115 Back to school !

Hej!
Jako, że szkoła zbliża się wielkimi krokami wybrałam się do paru sklepów po zeszyty i przybory szkolne. Postanowiłam, że chętnie podzielę się z Wami moimi zdobyczami, bo jestem z nich nawet zadowolona. W tym roku postanowiłam pojechać do E.Leclerc'a i przy okazji wstąpiłam tez do Biedronki ;)
Nie miałam wielkich wymagań co to zeszytów, jedynie chciałam, aby były ładne, tak po prostu. Moim celem był kalendarz szkolny, którego bez problemu kupiłam w Biedronce za 19.99.



Wybrałam wzór we flamingi, gdyż jest teraz nawet popularny i tez bardzo mi się podoba. 

Przejdę do zeszytów:


Biedronka






E.Leclerc














Cen dokładnie nie pamiętam, ale nie kosztowały więcej niż 4 zł.



Przybory:




























Tak prezentują się moje zakupy szkolne! Dajcie znać w komentarzach do jakich sklepów wybieracie się przed rozpoczęciem roku szkolnego. Jestem bardzo ciekawa i może zainspirujecie mnie do kupna na następny rok ! ;)
Pozdrawiam/Victoria





niedziela, 14 sierpnia 2016

#114 Sunshine

Hej! Mam nadzieję, że lubicie nasze OOTD, gdyż od pewnego czasu pojawiają się dość często. Mamy nadzieję, że się przez to nie znudzicie :)


























Pozdrawiam/ Ewelina

czwartek, 11 sierpnia 2016

#113 Me before you

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie. Postaram się krótko i na temat.
Na początku muszę przyznać, że nienawidzę dramatów. Nawet film "Nietykalni" nie zrobił na mnie wrażenia. Ostatnimi czasy pooglądałam  "Me before you" czyli "Zanim się pojawiłeś". Jest to pierwszy film z gatunku dramatów, który zrobił na mnie wrażenie. Zaczęłam go oglądać z nastawieniem takim jak do poprzednich filmów tego typu, nie spodziewając się fajerwerków.



Ku memu zaskoczeniu okazał się być bardzo dobry. Być może jest to spowodowane naprawdę dobrą grą Sama Claflin`a lub też nieprzeciętną fabułą. Spodobało mi się, iż w filmie został poruszony wątek eutanazji. Film jest bardzo lekki, a z każdą chwilą zastanawiałam się co będzie dalej. Oprócz chwil smutku możemy się również nieźle pośmiać. A jak wiadomo śmiech to zdrowie, więc winniśmy to robić jak najczęściej.

NIESTETY nie przeczytałam książki. Uważam, że to właśnie ona jest filarem każdego filmu. Korzystając z okazji, że byłam w mieście postanowiłam ją kupić. Niestety zabrakło mi kilka złotych, więc zaopatrzyłam się w dziewczynę z pociągu :P (recenzja wkrótce)
Ale wracając do filmu. Jest naprawdę godny polecenia, a pooglądać go możecie chociażby na zalukaj lub cda.

Podkreślam, że jest to tylko moja opinia, a jak wiadomo każdy ma własną :)
Pozdrawiam/Ewelina !